Węgiel drzewny kosztuje zazwyczaj od 1,50 do 3 dolarów za funt i osiąga znacznie wyższe temperatury, czasem przekraczając 1000 stopni Fahrenheita w porównaniu z brykietami lub propanem. Nierówne kawałki szybko się zapalają, ale szybciej się wypalają, wydzielając intensywne ciepło przez krótszy czas. Oznacza to, że podczas wolnego gotowania przez kilka godzin zużywa on paliwo o około 25–40 procent szybciej niż brykiety. Większość osób grillujących musi dodawać więcej węgla w połowie dłuższego procesu, co zakłóca utrzymanie stałej temperatury i końcowo prowadzi do jeszcze większego zużycia paliwa.
Cena brykietów jest o około 30 procent niższa za funt w porównaniu do innych opcji, zwykle zawierając się w przedziale od 0,80 do 1,20 USD. Palą się one zazwyczaj stabilnie i na pierwszy rzut oka równomiernie rozprowadzają ciepło. Istnieje jednak istotna zastrzeżenie, które warto tu podkreślić. Ze względu na obecność środków spajających brykiety pozostawiają mniej więcej dwa razy więcej popiołu niż zwykły węgiel drzewny w kawałkach. Oznacza to, że użytkownicy rusztów muszą czyszczyć je częściej, co – przy niewłaściwym utrzymaniu – może zakłócać przepływ powietrza. W okolicach trzeciej–czwartej godziny działania środki spajające zaczynają się rozkładać, co prowadzi do znacznego spadku mocy cieplnej oraz gwałtownych wahao temperatury. Gotujący mogą potrzebować dodatkowych 15–20 minut na przygotowanie posiłku z powodu tej niestabilności, co ostatecznie kosztuje ich zarówno pieniądze, jak i może negatywnie wpłynąć na jakość potraw.
Grille na propan wytwarzają około 20 000 BTU na godzinę i kosztują od 3 do 5 USD za godzinę gotowania. Czyszczenie jest proste, a każdy może rozpocząć korzystanie z nich bez większego kłopotu. Ale jest tu haczyk: propan po prostu nie zapewnia takiego stopnia kontroli temperatury, jaki jest niezbędny do profesjonalnych technik wędzenia. Paleniska węglowe mają tę przewagę, że pozwalają precyzyjnie regulować przepływ powietrza oraz przesuwać węgiel, aby utrzymać kluczowe strefy temperatury w zakresie 225–250 °F przez cały czas wędzenia. Dlatego doświadczeni mistrzowie barbekiu nadal wybierają węgiel, gdy chcą osiągnąć idealne utworzenie skórki (bark), prawidłowe rozkładanie kolagenu oraz maksymalne zachowanie wilgotności w mięsie. Oczywiście węgiel kosztuje więcej za godzinę, ale większość mistrzów wędzenia uważa, że jest to opłacalne – lepsza kontrola temperatury oznacza mniej marnowanego mięsa i wyższą ogólną wydajność każdej partii.
Opanowanie gotowania na grillu węglowym wymaga rzeczywistej praktyki, nie tylko ze względu na smak, ale również ze względu na oszczędność pieniędzy w dłuższej perspektywie. Nowicjusze często wkładają zbyt dużo paliwa do swoich szafli, czasem aż o 15 czy nawet 20 procent więcej, głównie przez niewłaściwe ustawienie otworów wentylacyjnych lub nierównomierne ułożenie węgla podczas pierwszych prób wolnego gotowania. Następujące po tym skutki są dość kosztowne: gdy temperatura stale się zmienia, mięsa tracą około ćwierć więcej wilgoci niż powinny, co oznacza mniej rzeczywiście nadającego się do spożycia jedzenia. Weźmy przykład beczka. Początkujący często kończą z około 10–14 uncjami jadalnego mięsa z każdego funta, z którego zaczynają, podczas gdy osoby znające się na temacie regularnie uzyskują 16–18 uncji. Ta różnica szybko się sumuje, szczególnie przy drogich gatunkach mięsa.
Niewielkie zmiany temperatury mogą znacząco wpłynąć zarówno na smak, jak i wartość produktu. Badania dotyczące urządzeń do grillowania wykazują, że jeśli temperatura wahająca się o około 25 stopni Fahrenheita przez cztery kolejne godziny, istnieje około 40% szans, że cała sesja gotowania zakończy się niepowodzeniem. Gdy temperatura spadnie poniżej 200 stopni, kolagen nie rozkłada się odpowiednio, a tkanki łączne stają się bardziej sztywne, co sprawia, że mięso jest suche i twarde zamiast soczystego. Z drugiej strony, gdy temperatura ponownie przekroczy 275 stopni, cały ten dobry tłuszcz mięśniowy zbyt szybko znika, niszcząc teksturę i sprawiając, że jedzenie jest mniej satysfakcjonujące w smaku. Weź pod uwagę to: pieczeń brisket za 75 dolarów, która została źle ugotowana, może dać tylko około 35 dolarów wartości jadalnego mięsa. Dlatego utrzymywanie stałej temperatury to nie tylko kwestia przygotowania wyśmienitego jedzenia, ale także mądre działanie biznesowe, które pozwala zaoszczędzić pieniądze na dłuższą metę.
Gdy chodzi o to, co sprawia, że węglowy grill do palenia trwa naprawdę długo, najważniejsze jest zastosowany materiał. Stal nierdzewna wyróżnia się tym, że łatwo nie koroduje i może służyć ponad 15 lat, o ile od czasu do czasu będzie przetrzepana. To świetna opcja zwłaszcza w regionach przybrzeżnych, gdzie panuje słonawy powietrze, lub w miejscach, w których grilla używa się bardzo często. Stal emaliowana zajmuje położenie pośrednie pod względem ceny i wytrzymałości. Takie modele zwykle służą od 8 do 12 lat, pod warunkiem, że użytkownicy pamiętają o nanoszeniu nowej warstwy emalii raz na sezon oraz o zakrywaniu grilla, gdy nie jest używany. Najtańsze są standardowe modele ze stalą powlekana – kosztują mniej na starcie, ale wymagają regularnej konserwacji. Aby zapobiec powstawaniu rdzy, konieczne jest smarowanie olejem co miesiąc oraz dokładne czyszczenie. Większość użytkowników stwierdza, że te tańsze modele trwają średnio od 5 do 8 lat, w zależności od lokalnych warunków pogodowych.
| Materiał | Zakres długości życia | Odporność na rdzę | Wymagania serwisowe |
|---|---|---|---|
| Stal nierdzewna | 15+ lat | Doskonały | Okresowe przetrzepanie |
| Powlekane emailem | 8–12 lat | Umiarkowany | Sezonowe nanoszenie nowej warstwy powłoki |
| Standardowa stal powlekana | 5–8 lat | Niski | Miesięczne smarowanie/oczyszczanie |
Ile ktoś wydaje na paliwo do swojego grillu węglowego zależy głównie od trzech czynników działających razem: jak często gotuje, jaki rodzaj paliwa używa oraz jak długo trwa każda sesja. Osoby, które zapalają swój grill zaledwie dwa razy miesięcznie, używając standardowych brykietów, zwykle wydają w ciągu roku około 120–180 USD. Ci, którzy grillują co tydzień i wybierają droższy węgiel drzewny (lump charcoal), zwłaszcza podczas długich sesji wędzenia trwających 8–12 godzin, mogą spodziewać się wydatków w wysokości ok. 260–360 USD. Głównym czynnikiem wpływającym na zużycie paliwa jest to, czego dokładnie użytkownik chce osiągnąć. Podczas powolnego wędzenia mięs w niższych temperaturach zużycie węgla wynosi zwykle 3–5 funtów (ok. 1,4–2,3 kg) na godzinę. Natomiast przy szybkim grillażu nad bezpośrednim ogniem zużycie spada do około 1–2 funtów (ok. 0,45–0,9 kg) na godzinę. Niektórzy mogą być zaskoczeni, ale utrzymywanie stałej temperatury wędzarni poniżej 250 °F (ok. 121 °C) rzeczywiście wiąże się z mniejszym zużyciem paliwa niż w przypadku podnoszenia temperatury w celu searowania (smażenia na wysokiej temperaturze) steków. Dzieje się tak, ponieważ nie jest wymagana intensywna cyrkulacja powietrza, a węgiel spala się po prostu wolniej.
Węgiel drzewny pali goręcej i szybciej niż brykiet, zużywając więcej paliwa podczas długich sesji gotowania, podczas gdy brykiet charakteryzuje się niższym kosztem początkowym, ale produkuje więcej popiołu oraz wykazuje niestabilne utrzymywanie temperatury w czasie.
Paleniska węglowe umożliwiają lepsze gotowanie w niskiej temperaturze i powoli dzięki regulowanemu przepływowi powietrza oraz starannemu rozmieszczeniu węgla, co pozwala na uzyskanie stabilnych stref temperatur niezbędnych do osiągnięcia doskonałych wyników w barbecu, takich jak idealna skórka i lepsze zatrzymywanie wilgoci.
Trwałość zależy przede wszystkim od materiału, z którego wykonany jest ruszt. Stal nierdzewna oferuje doskonałą odporność na rdzę i może służyć ponad 15 lat przy minimalnym utrzymaniu, podczas gdy stal pokryta porcelaną lub standardowym powłokami ma krótszy okres użytkowania i wymaga częstszej konserwacji.